Motocykl „prawie” gotowy

Motocykl już zmontowany. Bak polecam instalować jak najpóźniej. Po sprawdzeniu elektryki oraz poprawności działania silnika. Jest to element mocno skomplikowany lakierniczo oraz stanowi bardzo dużą ozdobę motocykla.
Pewnie zastanawiacie się, dlaczego napisałem „gotowy” – motocykl uznaje jako gotowy jak uda się go objeździć i wyregulować – czekam zatem na odpowiednią pogodę.
Sam silnik odpala, smarowanie działa poprawnie. Sprzęgło i hamulce ustawione. Światła sprawne, akumulator ładuje się 🙂